Dzień 28

Z wdzięcznością wróciłam do swojej paszy. Nie szkodzi żołądkowi, dodaje energii, a z jakim apetytem ją dzisiaj zajadam. Dla urozmaicenia mieszam ją raz z mlekiem, raz z jogurtem naturalnym, a innym razem owocowym.

Powinnam się wstydzić, że zdradziłam „MOJĄ” paszę na rzecz jakiegoś paskudztwa. A Wy macie na swoim koncie podobne zdrady?

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *